Wojna strachu z rozsądkiem

Uchodźcy. Bezbronne rodziny, czy stado agresywnych młokosów, opętanych radykalnymi ideami i pałających rządzą zlikwidowania zachodniej cywilizacji? Ludzie potrzebujący pomocy czy dzicz, szturmująca bez skrupułów Europę?

Borykam się z tym pytaniem odkąd media zaczęły nagłaśniać problem. Minęło sporo czasu, a moja fejsbukowa tablica mieni się od sprzecznych poglądów. Każdy wrzuca to, co ma zobrazować jego poglądy, interpretując udostępniany materiał na swoją modłę.

Im bardziej czytam, oglądam, słucham tym bardziej przestaję rozumieć w czym problem. Uchodźcy, imigranci nie są w Polsce niczym nowym – mamy kilkudziesięciotysięczne społeczności wietnamskie, ormiańskie, romskie (celowo pomijam bliższych nam kulturowo Białorusinów, Ukraińców czy Litwinów). Czy ktokolwiek czuje się z tego powodu zagrożony? Ja na pewno nie.

Przez chwilę sama poczułam strach oglądając dramatyczne nagrania z Grecji, udostępniane z komentarzem, że nie chcemy u siebie takiego „bydła” (to jeden z łagodniejszych epitetów…). A potem przypomniałam sobie pewną oczywistość. Nawet najbardziej cywilizowani, kulturalni i wykształceni ludzie, w sytuacji ekstremalnego zagrożenia, ściśnięci  w jakimś wagonie czy ciężarówce, stłoczeni w obozach, zmuszeni do koczowania na ulicach, zdani na łaskę i niełaskę mieszkańców oraz władz miejsca, w które przyszło im uciekać, zaczną walczyć o byt i bezpieczeństwo, w każdy dostępny sposób.

Pamiętacie słynny „więzienny eksperyment” profesora Zimbardo? Jeśli nie, to zajrzyjcie tutaj. Jego uczestnikami byli zwykli, porządni studenci, którzy w ciągu kilku dni weszli w rolę oprawców i ofiar jak w masło…  Nikt z nas, żyjących w bezpiecznym, zachodnim świecie, nie ma pojęcia jak zachowa się w przypadku zagrożenia życia swojego i swojej rodziny, co zrobi, kiedy nie będzie pewien jak długo postoi jego dom, bo domy sąsiadów już leżą w gruzach wraz z ich mieszkańcami. Tak teraz wygląda Syria. Nie mówcie więc proszę o emigrantach ekonomicznych, bo słysząc coś takiego nie wiem czy się śmiać czy płakać…

Teraz padnie pytanie dlaczego oni chcą do Niemiec i Austrii, a nie na Węgry lub do Polski? Naprawdę nie wiecie? Ja mam przypuszczenia. Może dlatego, że tam „chrześcijanie” i „patrioci” nie proponują uruchomienia komór gazowych, wystrzelania każdego „ciapatego”, reaktywacji Aushwitz i paru innych metod likwidacji, wzorowanych na patencie hitlerowskim… Swoją drogą każdym autorem tego rodzaju tekstów powinna z urzędu zająć się prokuratura…

No dobra, ale przecież to terroryści. Tak, tak samo jak Polacy to latający z maczetami kibole, gwałciciele, przemytnicy narkotyków, mordercy etc. Serio ktokolwiek uważa, że przeprawianie się przez morze w łupinkach, przedzieranie przez zielone granice, przemykanie w naczepach tirów, ryzykując zdrowie i życie, to sposób działania organizacji terrorystycznych? Gdyby wpadły na pomysł ataku na cele w Polsce, to załatwiłyby to sprawnie i z zaskoczenia, a nie stawiając wszelkie służby w stan pełnej gotowości, błagam…

W porównaniu z mniejszościami, które już Polskę zamieszkują 10 tys. osób to naprawdę kropla w morzu. Jakaś część z nich otworzy zapewne swoje biznesy, jakaś część znajdzie pracę, a jakaś pryśnie przez zachodnią granicę do krajów, w których albo mają bazę w postaci krewnych i znajomych albo oczekują lepszego socjalu – bo nie oszukujmy się, to co my możemy im zaoferować w gratisie nie jest żadnym rarytasem. Tak czy siak będzie dobrze, pod jednym warunkiem – że nasze władze nie dadzą ciała i nie zamkną ich na długie miesiące czy lata w ośrodkach lub obozach, bo w takich warunkach zdziczeje prawie każdy człowiek…

Poniżej wklejam kilka linków do publikacji, które w mojej ocenie najlepiej obrazują tę kwestię. Uprzedzam również, że wszelkie komentarze o faszystowskim zabarwieniu nie dość że usunę, to IP autora przekażę odpowiednim służbom.

Co powinniśmy wiedzieć o uchodźcach?

Hejt przeciw uchodźcom – 10 nonsensów

Ten uchodźca nie był członkiem Państwa Islamskiego

Zdewastowali zabytek, zamordowali piękną Brytyjkę. 5 mrożących krew w żyłach historii o imigrantach

Dlaczego Niemcy?

Zachodnia cywilizacja…

Komentarze

diora.me

2 komentarze “Wojna strachu z rozsądkiem

  • Kolejny poważny i złożony problem, który jest perfidnie wykorzystywany politycznie….
    Bezpardonowo, prostacko i brutalnie. A media to podsycają. Leją oliwę do ognia bo to „odsłony” i „bloki reklamowe” – są emocje, jest oglądalność, jest kasa!
    Bardzo martwi mnie głęboki podział na dwie Polski, które już zupełnie nie potrafią ze sobą rozmawiać. Nie ma żadnej płaszczyzny porozumienia. Obce języki. „Divide et impera!”… Kto nas tak podzielił? – sami to sobie zrobiliśmy. Wystarczyło 20-30 lat dobrobytu, a Polska przestaje istnieć za sprawą kłótliwych niziołków jakimi jesteśmy. Nie dziwi mnie nasza historia. My sami siebie nienawidzimy tak bardzo, że zostawieni sami sobie – w spokoju na jakiś czas – implodujemy.
    Włącz TVN, a za chwilę TRWAM i patrz jak Ci szczypior na głowie rośnie…
    Ja się chyba wypisuję….

    • Dlatego oglądam z rzadka. Byłam ongiś wściekle rozpolitykowana, ale od dłuższego czasu to co widzę w mediach zwyczajnie mnie odrzuca. Jesteśmy nienawistni, ksenofobiczni, natychmiast po odzyskaniu wolności gotowi poprzegryzać sobie tętnice. Nienawidzimy siebie, ludzi, świata…

A Ty jak sądzisz?

Twój adres email nie zostanie opublikowany.