Matka wiecznie cierpiąca

Czy tylko mnie coś nie pasuje, kiedy widzę i czytam memy, górnolotne sentencje o tym jak to matkę szanować należy, ponieważ nosiła dziewięć miesięcy, miała długi i bolesny poród, potem po nocach nie spała do emerytury, szalejąc z niepokoju o pociechę, poświęciła swoje życie oraz wnętrzności wypruła, żeby dziecina rosła zdrowo i miała wszystko, czego jej potrzeba? Komentarze

Damsko – Męsko

Jak często Wasza komunikacja z mężem, partnerem, konkubentem, narzeczonym, jednym słowem – mężczyzną życia, wygląda w ten sposób klik? Szlag Was trafia, kiedy prosiłyście, żeby sprzątnął kuchnię, a on powycierał blaty i uznał, że jest ok? Słyszycie, że płeć tzw. brzydka ma lepszą wyobraźnię przestrzenną, a tymczasem wydajne zapełnienie zmywarki absolutnie przekracza możliwości Waszego egzemplarza? Ile razy dostajecie białej gorączki, kiedy wraca z zakupów

Zapomniał wół, jak cielęciem był

Jednym z najbardziej skutecznych patentów, które pomagają mi nie zginąć i nie przepaść w zdradliwych labiryntach rodzicielstwa, jest przywoływanie własnych wspomnień z dzieciństwa, a szczególnie tych, które wywoływały u mnie silne emocje – te przyjemne i te, których wolałabym nie pamiętać. Własne doświadczenia to kopalnia wiedzy i warto do niej sięgać jak najczęściej. Komentarze

6 niebezpieczeństw, na które rodzice narażają swoje dzieci

Widzę to na co dzień i włos mi się jeży na głowie za każdym razem. Nie mam pojęcia co jest powodem, że rodzice, których jednym z głównych zadań jest przygotowanie dziecka do samodzielnego i bezpiecznego funkcjonowania w świecie, ignorują absolutnie podstawowe reguły, mogące je zapewnić. Komentarze

Dzieci i śmierć

Większość znanych mi rodziców zadaje sobie pytania: czy chronić dzieci przed tematyką śmierci lub w jaki sposób z dziećmi o śmierci rozmawiać, zastanawiają się również, co zrobić w sytuacji, kiedy śmierć bliskiej osoby zbliża się nieuchronnie, albo już się niespodziewanie wydarzyła. Komentarze

Non omnis moriar…

Każdy z nas, a na pewno większość, zetknęła się z tą pieśnią Horacego. Zawsze była dla mnie jakąś taką demonstracją pychy autora, jakby fakt, że zdobył pozycję znanego w ówczesnych czasach poety, dawał mu nieśmiertelność – reasumując postrzegałam go jako rodzaj starożytnego celebryty. Niemniej zawsze skłaniał mnie do rozważań, co ja chcę i mogę po sobie zostawić. Jakie „dzieło”, o którym świat nie zapomni. Wyobrażałam sobie przede

Żałoba

Temat trudny, niewygodny, bolesny – taki z którym nigdy nie chcielibyśmy się mierzyć, ani go doświadczać. Niestety nasza wola idzie swoją drogą, a życie swoją, nie pozostawiając nam wyboru w tym względzie. Ja i moja Rodzina po raz kolejny nie mamy wyjścia i musimy stawić czoła tym najtrudniejszym emocjom, jakie towarzyszą stracie kogoś bliskiego, bez którego obecności świat już nigdy nie będzie taki jak kiedyś. Komentarze

To moje!

Generalnie jest tak, że choć zgłębiam teorię, zbieram różne patenty, sztuczki i pomysły na układanie relacji w rodzinie, to zazwyczaj przynoszą one różny skutek, mniej lub bardziej oczekiwany. W tej kwestii, o której piszę dzisiaj mogę z czystym sumieniem powiedzieć, że odniosłam stuprocentowy sukces, zatem zapraszam, częstujcie się i napawajcie efektami. Komentarze

Owczy pęd

Trudno mi po ostatnim wpisie wrócić do tematyki dzieciowej, bo kłębią się we mnie myśli, związane z tą sytuacją. Kiedyś mówiło się, że „papier wszystko przyjmie”, teraz mogłabym to sparafrazować na „internauci wszystko łykną”. Nieważne, czy mówimy o sieciowych akcjach, petycjach, łańcuszkach, viralach, czy o artykułach na portalach, blogach, poradach na forach, jesteśmy jako ogół pozbawieni wszelkiego krytycyzmu i nie sprawdzamy, co puszczamy w świat, ani czy to co czytamy ma ręce i nogi. Komentarze

Pomoc, czy sieciowy lincz?

Powraca sprawa małego Fabianka, ponoć bitego przez matkę. Internauci hurtowo rzucają się na ratunek dziecku i ojcu, opierając się na filmach nagrywanych i udostępnianych przez tego ostatniego oraz przedstawianych przez niego dokumentach. Na matce odbywa się, w bardzo niewybrednych słowach (s..a, k…a itp.), sieciowy lincz. Komentarze